Informacje praktyczne

Jak przeżyć atak terrorystyczny w samolocie, metrze, muzeum?

ak przeżyć atak terrorystyczny

Nikt na co dzień nie zastanawia się jak przeżyć atak terrorystyczny, choć te zdarzają się na świecie coraz częściej. W przeszłości turyści, jeśli w ogóle padali ofiarami terroryzmu, nigdy nie byli bezpośrednim celem ataków; zwyczajnie znaleźli się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie. Niestety z początkiem XXI wieku grupy terrorystyczne wybrały turystów jako kartę przetargową w walce o osiąganie własnych celów. Bynajmniej nie jest to dla nas – podróżujących wiadomość komfortowa…

Dlaczego akurat branża turystyczna?

Po pierwsze, ataki na turystów, którzy zwykle pochodzą z tzw. krajów rozwiniętych, gwarantują grupom terrorystycznym duży rozgłos i zainteresowanie. Dzieje się tak w dużej mierze dzięki mediom, które błyskawicznie relacjonują sytuację z centrum wydarzeń.

Po drugie, zamach na turystów może zaszkodzić całej gospodarce państwa opierającego się na przychodach z turystyki (Maroko, Tunezja, Kenia), powodując napięcia społeczne i osłabiając władze danego kraju, na czym zależy ugrupowaniom terrorystycznym.

Po trzecie, atakując turystów zagranicznych, grupy terrorystyczne nie ryzykują utraty poparcia ludności miejscowej. Wrogość wobec turystów może być szczególnie silna w krajach trzeciego świata, w których turystyka wyraźnie podkreśla nierówności pomiędzy krajami rozwiniętymi i rozwijającymi się.

Po czwarte, zagraniczni turyści często zachowują się w sposób, który uznawany jest za nieakceptowalny i budzący sprzeciw ludności miejscowej.

Po piąte, cały sektor turystyczny jest stosunkowo łatwym celem ataku. Wielu turystów poprzez swój ubiór, język czy zachowania daje się łatwo rozpoznać. Przyjeżdżając tłumnie do znanych obiektów kultury, kurortów, a także korzystając z plaż czy hoteli przybysze stają się łatwym celem terrorystów.

T erroryści wybierają cele powszechnie dostępne, w których mogą pozostać niezauważeni przez dłuższy czas: międzynarodowe lotniska, dworce, centra handlowe, kurorty wypoczynkowe, muzea, kina i inne obiekty użyteczności publicznej, takie jak urzędy, banki oraz obiekty sakralne. Równie chętnie wykorzystywane przez terrorystów są środki komunikacji zbiorowej, w tym metro, kolej podmiejska i dalekobieżna, autobusy, tramwaje i samoloty. Spowodowane jest to łatwą dostępnością tych obiektów oraz wysoką efektywnością samego ataku – tyle przypadkowych osób zgromadzonych w jednym miejscu gwarantuje dużą ilość ofiar, a co za tym idzie – duży rozgłos w mediach.

Jak przeżyć atak na pokładzie samolotu

Jak przeżyć atak terrorystyczny w samolocie?

Do przejawów terroryzmu skierowanego przeciwko turystom zalicza się głównie ataki samobójcze, zamachy bombowe oraz porwania, w tym porwania różnych środków transportu. Sferą szczególnie narażoną na działania terrorystów jest lotnictwo cywilne. Choć powszechny strach przed lataniem po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. w dużej mierze odszedł w zapomnienie, to w wyniku ataków na stałe zaostrzono przepisy bezpieczeństwa na lotniskach całego świata. Czy jednak jakiekolwiek procedury są w stanie ochronić nas w stu procentach?

Jeśli (oby nigdy!) znajdziesz się na pokładzie uprowadzonego samolotu w którym dokonano ataku terrorystycznego staraj się postępować według następujących zasad:

  • Nie wpadaj w panikę, to nic nie da!
  • Zachowuj się tak, jakby samolot miał zaraz spaść: zapnij pasy, wtul głowę między kolana.
  • Wykonuj wszystkie polecenia. Nie dyskutuj z porywaczami, nie krzycz, nie płacz. Kiedy każą milczeć, milcz.
  • Staraj się być zwrócony twarzą do terrorystów. Nie patrz im jednak w oczy. Jeśli widzisz co robią masz większą szansę przeżycia.
  • Jeśli terrorysta wyciąga pasażera z fotela obok, nie krzycz, zostaw go, nie próbuj pomagać, będziesz następny.
  • W miarę możliwości unikaj chodzenia do toalety. Wstając wykonujesz niepotrzebne ruchy, mogą one sprowokować terrorystów.
  • Gdy padną strzały połóż się na podłodze przed fotelem.
  • Jeśli jesteś pewny, że terroryści cię nie widzą, zadzwoń na policję. Pomocy wzywaj tylko wówczas, gdy masz absolutną pewność, że terroryści cię nie widzą.
  • Gdy samolot ląduje na innym lotnisku niż powinien, nie okazuj zdziwienia.
  • Gdy samolot wyląduje nie podnoś się z fotela, czekaj na rozwój wypadków.
  • Gdy rozpocznie się akcja ratunkowa i nastąpi szturm jednostki antyterrorystycznej postępuj według zasad zamieszczonych na końcu wpisu.

Jak przeżyć zamach bombowy w metrze

Jak przeżyć zamach bombowy w metrze?

Zamach bombowy to najczęściej stosowany przez terrorystów sposób ataku. Najgroźniejsze miejsce takiego ataku to metro. Znajduje się pod ziemią, wejścia do niego są ograniczone i mają określoną przepustowość. Wybuch powoduje powstanie dużej siły niszczącej, w wyniku której wiele osób zostaje rannych lub zabitych. Już sama informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego wywołuje panikę. Nigdy nie ma stuprocentowej możliwości ocenienia, czy dana torba, walizka, paczka czy pozostawiona samotnie reklamówka zawiera ładunek wybuchowy.

W przypadku zauważenia podejrzanego bagażu w metrze, bezwzględnie:

  • Nie przenoś go w inne miejsce!
  • Nie dotykaj. Nie próbuj otwierać lub zaglądać do środka!
  • W ogóle nie podchodź do podejrzanego przedmiotu!
  • Nie dołączaj do tłumu, jeśli go otoczył (terrorystom przecież o to chodzi).
  • Oddal się od przedmiotu podejrzanego i ostrzeż osoby stojące w twoim pobliżu.
  • Wybierz numer alarmowy policji, podaj dokładną lokalizację i opis przedmiotu.
  • Zachowaj spokój, bez paniki opuścić niebezpieczną strefę.
  • Nigdy nie udawaj bohatera, reagowanie pozostaw specjalistom!

Gdyby jednak plan A nie wypalił i nie udało ci się opuścić strefy przed wybuchem, pamiętaj, że w przypadku eksplozji w zamkniętym obiekcie fala uderzeniowa ulega kumulacji. Jeśli znajdziemy się w takiej sytuacji w metrze powinniśmy:

  • Opuścić jak najszybciej wagon!
  • Powiadomić służby ratownicze o zdarzeniu.
  • Pomóc rannym.
  • Uciekać w kierunku jazdy pociągu metra.
  • Starać się jak najszybciej opuścić tunel korzystając z wyjść awaryjnych.

No i oczywiście nie wpadać w panikę… choć to w takiej sytuacji brzmi dość nierealnie.

.Jak przeżyć atak terrorystyczny w muzeum

Jak przeżyć atak terrorystyczny w muzeum,
jeśli zostaniemy zakładnikami?

18 marca 2015 r. świat obiegła wiadomość o zamachu w Tunezji: dwóch terrorystów uzbrojonych w kałasznikowy zaatakowało popularne wśród turystów Narodowe Muzeum Bardo w Tunisie. Napastnicy przetrzymywali w muzeum kilkudziesięciu turystów jako zakładników.

Jeśli kiedykolwiek znajdziemy się w takiej sytuacji pamiętajmy, że najważniejszym wyznacznikiem naszego postępowania jest przeżyć to zdarzenie! Temu celowi podporządkowane jest całe nasze postępowanie. Aby przeżyć sytuację zakładniczą musimy zachować zarówno kondycja psychiczną, jak i fizyczną.


Co mam robić, jeśli zostanę zakładnikiem?

  • Bądź maksymalnie czujny i spokojny. Twoi porywacze będą nerwowi i skłonni do przemocy, szczególnie w chwilach, kiedy podejmują największe ryzyko.
  • Wykazuj chęć współpracy. Nie narzekaj. Staraj się wypełniać polecenia sprawców.
  • Nie prowokuj sprawców. Unikaj dyskusji politycznych i religijnych, nie kieruj przeciwko porywaczom żadnych gróźb i nie krytykuj motywów ich działania, czyli sprawy, o którą walczą.
  • Spróbuj uniknąć zamieniania się na ubranie z porywaczami – może narazić cię to na ryzyko podczas akcji ratunkowej.
  • Jeśli to możliwe, zachowaj przy sobie swoje rzeczy osobiste oraz dokumenty, chyba że zostaniesz zmuszony do ich oddania.
  • Staraj się nawiązać pozytywny kontakt ze sprawcą, być dla sprawców osobą jak najbardziej autentyczną. Twoim celem jest pokazanie porywaczom, że jesteś prawdziwym człowiekiem, a nie tylko przedmiotem przetargowym.
  • W tym samym celu w rozmowie z innymi zakładnikami używaj imion i nazwisk.
  • Rozmawiając z uzbrojonymi sprawcami, jeśli to możliwe staraj się stać z nimi twarzą w twarz.
  • Jedz dostarczoną żywność, nawet jeśli nie wygląda apetycznie lub nie czujesz się głodny. Musisz zachować siły. Nie wiadomo czy i kiedy otrzymasz następny posiłek.
  • Miej świadomość, że to przestępca kontroluje sytuacje.
  • Rozwiń w sobie wolę przetrwania: znajdź cel na zewnątrz.
  • Przygotuj się mentalnie na długie oczekiwanie. Zrozum, że negocjacje mogą być skomplikowane i czasochłonne, a sytuacja może się przeciągać.
  • Nie próbuj uciekać – narażasz w ten sposób bezpieczeństwo pozostałych lub ryzykujesz, że zostaniesz zabity przez nerwowego porywacza.
  • Fakt przymusowej bezczynności wykorzystuj do zapamiętania wszystkiego co się stało. Zapamiętuj szczegóły dotyczące porywaczy i otoczenia; jeśli zostaniesz uwolniony, może to pomóc władzom w uwolnieniu pozostałych zakładników albo aresztowaniu porywaczy.

Jeśli zostałeś zakładnikiem pamiętaj, że twoje szanse na przeżycie i wyjście z opresji cało i zdrowo są duże, ale jest bardzo istotne, żeby być fizycznie, psychicznie i mentalnie przygotowanym na trudne przeżycia. Bądź cierpliwy. Pamiętaj, że twoje szanse przeżycia zwiększają się wraz z upływem czasu.

źródło: http://flo.livezon.com

Akcja ratunkowa – szturm jednostki antyterrorystycznej

Sytuacja zakładnicza może być rozstrzygnięta wskutek podjęcia działań przez jednostkę antyterrorystyczną. Szturm sił specjalnych niesie ze sobą niebezpieczeństwo także dla zakładników. Podczas takiej akcji prawdopodobnie dojdzie do serii ogłuszających i oślepiających wybuchów, użycia gazu łzawiącego i wywołania zupełnego zamieszania. Jeśli będziesz przygotowany, będziesz miał większe szanse na to, żeby nie odnieść dodatkowych obrażeń.

  • Gdy usłyszysz huk eksplodujących materiałów wybuchowych nie uciekaj, połóż się na podłodze i osłoń głowę rękoma.
  • Zrób to samo, gdy do pomieszczenia zostaną wrzucone granaty hukowe.
  • Może być użyty gaz łzawiący, zabezpiecz drogi oddechowe chustką lub koszulą i nie trzyj oczu!
  • Nie wykonuj gwałtownych ani niespodziewanych ruchów.
  • Poczekaj, aż zostaniesz odkryty; nie podnoś się bez wyraźnego polecenia komandosów.
  • Nigdy nie dotykaj porzuconej przez terrorystów broni.
  • Nie stawiaj oporu, gdy będą zakładać ci kajdanki, to standardowa procedura. Po zweryfikowaniu twojej tożsamości zostaniesz oswobodzony.

Bądź przygotowany na ostre traktowanie ze strony ekipy ratunkowej. Pamiętaj, dopóki nie zostaniesz formalnie zidentyfikowany jako jeden z zakładników, jesteś potencjalnie jednym z porywaczy.


Źródła:

1. Dorota Pałkiewicz, Terroryzm a przemysł turystyczny na świecie;
2. Edukacja antyterrorystyczna. Konieczność i obowiązek naszych czasów, red. Kuba Jałoszyński, Arkadiusz Letkiewicz, Szczytno 2010;

3. Krzysztof Liedel, Jak przeżyć porwanie

About

Z pochodzenia Sanoczanka, Japanofil, wolontariusz tęskniący za Afryką i etnograf-pasjonat. // Just a small town girl who always dreamed of travels and faraway places... Now Warsaw-based international relations analyst, travel blogger & folklore enthusiast, who cherishes nature, simple life & Irish traditional music. Japanophile. Addicted to haribo jellies & …red lipstick.

  1. Niecodzienny wpis, nie sądziłem, że na blogach podróżniczych coś mnie jeszcze zaskoczy, a jednak – da się!

  2. Kilka prostych rad, ktore mogą uratować życie 🙂 fajny wpis! Czekam na kolejne 🙂

  3. Matko, już sam tytuł przyprawia o ciarki. Jakoś nigdy nie pomyślałem, że mógłbym stać się zakładnikiem!

  4. hardkorowy pomysł na post! 🙂 Oby mi się nigdy nie przydał, ale mieszkam w miejscu uważanym przez polski MSZ za dość niebezpieczne, więc dobrze wiedzieć, co robić..

  5. Przeczytałam w całości, ale mam nadzieję, że nigdy nie będę w tak poważnej sytuacji, zagrażającej życie… Niestety ostatnio dość często słyszy się o podkładaniu bomb w miejscach turystycznych, straszne…

    http://www.travelekspert.com/2015/09/a-guide-to-zojoji-temple-in-tokyo.html

  6. Pingback: Zamach w Stambule: czy w Turcji jest bezpiecznie (2016)? Czy można jechać do Stambułu bez obaw? | Blog Rodzynki Sułtańskie

  7. Dziekuje za tak dobrze i dokladnie napisany artykul!

    • Dziękuję! Zazwyczaj piszę „przyjemność po mojej stronie”, ale nie tym razem – mam nadzieję, że się nigdy nie przyda! 😉

  8. Mam nadzieję, ze nigdy nie znajdę się w takiej sytuacji, bo strach by mnie sparaliżował.

    • Jak każdego… to zupełnie normalne. Łatwo, to się tylko mówi. W każdym razie – oby nam się nigdy nie przydało!

Dodaj komentarz

Psst... na tej stronie dostaniesz ciasteczko. (więcej informacji)

Ciasteczka (cookies) to małe pliki tekstowe, które zapisane na twoim komputerze ułatwią przeglądanie stron WWW. Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące cookies. Obowiązek poinformowania cię o ciasteczkach nakłada ustawa z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw.

Wszystko jasne, zamknij